Oczami Emmy :
Nasze usta dzieliły milimetry mieliśmy już to zrobić , ale się ocknęłam i zaprzestałam temu co miało się wydarzyć .
- Justin, nie możemy tego zrobić . - Odsunęłam się od niego i teraz wpatrywałam się w jezioro, które w tym momencie było bardzo interesujące.
- Ale dlaczego? - jego mina posmutniała
- Pamiętasz jesteśmy tylko przyjaciółmi , już to przerabialiśmy
- Tak wiem, przepraszam
- Nie masz mnie za co przepraszać Justin . Poprostu nas poniosło
- Tak wiem ale i tak przepraszam
- Przeprosiny przyjęte - na mojej twarzy zagościł uśmiech
- Chyba powinniśmy się już zbierać. Twoi rodzice napewno się martwią .
- Moi rodzice są na delegacji
- OO ale i tak powinniśmy sie zbierać
Wstałam otrzepałam sie z piasku i ruszyłam z Justinem w strone samochodu . Wsiadłam na miejscu pasażera i zapiłem pasy Justin zrobił to samo i juz po chwili ruszyliśmy w droge powrotną . Oparłam głowe o szybei wpatrywałam sie w wszystko co było za oknem. Przez całą droge nie odzywliśmy sie do siebie chociaż to było to przewidzenia po tym co sie stało. Nagle samochód stanął a ja zorientowałam sie że już jesteśmy na miejscu.
- Dziękuje za dzisiejszy dzień - Odezwałam sie pierwsza
- Nie ma za co - Justin lekko sie uśmiechnął
Otworzyłam drzwi i już miałam wysiąść kiedy ten złapał mnie za ramie i mnie zatrzymał.
- Chciałabyś może pójść dzisiaj ze mną na kolacje ?
Chwilesie zastanawiałam ale po namyśle sie zgodziłam. Dałam mu buziaka w policzek i wyszłam. Podeszłąm do drzwi odwróciłam sie i mu pomachałam. Po czym odjechał. Weszłam do domu . Nikogo nie było.Zdjęłam buty i podreptałam do pokoju. Rzuciłam torbe na ziemie obok biurka i napisałam wiadomość do Belli.
Do Bella Od Emma :
Dzisiaj jak pewnie wiesz spotkałam się z Justinem i prawie się pocałowaliśmy i zaprosił mnie na kolacje wieczorem ;DD
Czekałam chwilke i dostałam odpowiedź
Od Bella Do Emma :
Awwww ! ;*Cieszysz sie ?? Ja bym chyba zaczęła płakać ze szczęścia. ;D
Do Bella Od Emma :
No właśnie chyba sie ciesze ale boje sie że coś między nami ziskrzy:/ A zreszto przyjdź do mnie to pogadamy na spokojnie i pomożesz mi sie przygotować ;*
Od Bella Do Emma :
Już pędze ;D
Zaśmiałam sie i odłożyłam telefon na biurko. Zeszłam na dół do kuchni i wzięłam jabłko po czym je zjadłam. Wyrzuciłam ogryzek do kosza i usiadłam na kanapie, jednak nie siedziałam długo bo zadzwonił dzwonek do drzwi. Wstałąm i poszłam je otworzyć w drzwich stałą moja przyjaciółka.Przywitałąm ją buziakiem i wpuściłąm do domu.
- No to idziemy sie szykować
- Już ?
- Tak już musisz wyglądać perfekcyjnie
- Okej
Wzięłam telefon i napisałam do Justina .
Od Emma Do Justin :
O której po mnie przyjedziesz ? ;*
Od Justin Do Emma :
O 20 ?
Do Justin Od Emma :
Okej ;*
Zobaczyłam jeszcze która godzina byłą 18:00 . Miałam 2 godziny . Odłożyłam telefon i ppodeszłąm do mojej przyjaciółki , która już wybrała mi strój. Uśmiechnęłam sie i powiedziałam jej :
- Jest świetny !
- Dziękuje
- To ty może weź sobie mojego laptopa i coś porób aja pójde wziąść prysznic okej ?
- Okej
Zostawiłam ciuchy na łóżku i podreptałam do łazienki . Weszłąm rozebrałam sie ciuchy dałam do kosza na brudy i weszłam pod prysznic. Ciepsy strumień wody otulił moje ciało. Wzięłąm mój malinowy żel pod prysznic i truskawkowy szampon do mycia włosów . ( nie osądzajcie mnie poprostu kocham zapach owoców ) . Namydliłam siei umyłam włosy po czym spłukałam wszystko i wyszłam spod prysznica . Wytarłam ciało miękkim ręcznikiem po czym zawinęłam go sobie na około ciała. Włączyłam suszarke do włosów i wysuszyłam je po czym wyszłam z łazienki. Moja przyjaciółka leżała na łóżku i sprawdzała coś na laptopie . Gdy mnie zobaczyła odstawiła go na bok po czym powiedziała :
- Dobra siadaj na krześle a ja cie uczesze.
- Okej
Usiadłam a ona zaczełą cos wydziwiać na mojej głowie. Efekt końcowy mnie zadziwił . Niby zwykłe upięcie ale jednak wyglądało naprawde wspaniale .
- I jak ci sie podoba ?
- Wygląda wspaniale
- Ciesze sie
- Dziękuje Ci bardzo za pomoc
- Nie ma za co . Dobra ja sie będe zbierać
- Okej
- Udanej randki . Napisz jak będzie po wszystkim
- Okej . Jeszcze raz dziękuje
- Nie ma za co
- Pa
- Pa - dałyśmy sobie buziaka w policzek po czym wyszła .
Spojrzałam za zegarek byłą 19:45 . Podreptałam Do pkoju ubrałam sie w wcześniej wybrany zestaw po czym jeszcze skorzystałam z toalety. Weszłąm do pokoju wzięłam orebke i spakowałam do niej telefon portfel błyszczyk i chusteczki. Zarzuciłam na ramie torebkę po czym zeszłam na dółi usiadłam wkuchni czytając gazete. Po jakiś 5 minutach usłyszałam dzwonek do drzwi. Wstałam jesze raz poprawiłam fryzure i poszłąm otworzyc . W drzwiach stał seksowny Justin Bieber
_________________________________________________________________________________
I jak Wrażenia ?
Nie widze wgl komentarzy a chciałabymzobaczyć chociaż jeden to bardzo motywuje. Ale naraziemuzą mi wystarczyc wyświetlenia . Przynajmniej wiem że ktoś to czyta :(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz